lublin.repertuary.pl
Film

Z miłości do...

Song for Marion
Reżyseria: Paul Andrew Williams

Repertuar filmu "Z miłości do..." w Lublinie

Brak repertuaru dla filmu "Z miłości do..." na dziś.
Wybierz inny dzień z kalendarza powyżej.

Plakat filmu Z miłości do...
Tytuł oryginalny: Song for Marion
Czas trwania: 93 min.
Produkcja: Wielka Brytania , 2012
Gatunek: komedia / dramat / muzyka
Premiera: 18 października 2013
Dystrybutor filmu: Hagi Film

Reżyseria: Paul Andrew Williams
Obsada: Gemma Arterton, Christopher Eccleston, Vanessa Redgrave, Terence Stamp, Anne Reid, Calita Rainford, Alan Ruscoe, Orla Hill

Para głównych bohaterów, Marion (Vanessa Redgrave) i Arthur (Terence Stamp) , to starsze małżeństwo, mieszkające w obskurnym blokowisku w Newcastle. Ona, niezmiennie pogodna, otwarta na ludzi, uśmiechnięta i życzliwa, uczęszcza na próby chóru emerytów, prowadzone przez młodą nauczycielkę śpiewu, Elisabeth (Gemma Arterton) w osiedlowej świetlicy. On, zgorzkniały, mrukliwy tetryk, skłócony z synem (Christopher Eccleston), stroniący od ludzi, dowozi tylko swoją schorowaną żonę, na wózku inwalidzkim raz w tygodniu na próby, samemu nie wchodząc nawet na salę. Ponieważ chór przygotowuje się do konkursu, Elisabeth wybiera repertuar składający się z dość zaskakujących i nie oczywistych evergreenów, w rodzaju „let’s talk about sex”. Artur, kochający Marion do nieprzytomności, pogrążający się coraz bardziej w smutku i samotności, uważa to wszystko za kompletną bzdurę, wyczerpującą niepotrzebnie jej energię i resztki sił witalnych. Podczas całej historii bohater, pod wpływem ciągu rozmaitych perypetii i zdarzeń, przechodzi przemianę, stając się innym człowiekiem, pojednując się z synem, otwierając się bardziej na ludzi.

„Z miłości do ....” gatunkowo najbliższy jest chyba przebojowym „Dziewczynom z kalendarza” i „Goło i wesoło”. Grający główną rolę Terence Stamp, dokonał rzeczy niemożliwej. Jego wiecznie skwaszony, zgryźliwy, sarkający na wszystko Artur, paradoksalnie zdobywa sympatię widza już od pierwszej minuty filmu. Reżyser, jak wytrawny wiolonczelista, doskonale wie w którym momencie poruszyć jaką strunę tak, że film ani na moment nie popada w przesadną, tandetną ckliwość. Momentom autentycznego wzruszenia towarzyszą, na przemian salwy nieskrępowanego, szczerego śmiechu.


Średnia ocena: 5.0
rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0
Oceniono 280 razy. | Oceń film

Trailer filmu: Z miłości do...

Wasze opinie

jaga 20. października 2013, 21:44

Film o nas i dla nas ,ładny i ciepły -warto, polecam -mało jest dzisiaj takich filmów

fretka 19. października 2013, 21:20

Film warty zobaczenia, który pokazuje, że na starość nie trzeba być złośliwym, zrzędliwym człowiekiem. I zawsze można zacząć od nowa...

Dodaj nowy komentarz Z miłości do...

Twoja opinia o filmie: